Muzyka bez ZAiKS
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

ZAiKS a muzyka kiedyś

Nasi rodzice z sentymentem wracają do lat swojej młodości. Kiedyś królowała muzyka polska lub radziecka. Zresztą, w poprzednim ustroju nie mogli liczyć na nic więcej. Dla nich jednak to nie miało znaczenia. Dla nich liczyło się to, że mogli się spotykać na potańcówkach i cieszyć się życiem.

Bardzo szanowali oni rodzimych wykonawców. Często jeździli na koncerty i odkładali pieniądze, żeby kupić wymarzoną płytę. Muzyka bez ZAiKS była nie do pomyślenia. Każdy wiedział, jaki artysta odpowiada za jaki utwór. Chętnie nawet dopłacano za płyty w trosce o wykonawcę. Ciekawe były tamte czasy. Czasem chciałoby się do nich wrócić i zaśpiewać z Połomskim. Porozmawiajmy czasem z rodzicami o minionych latach. Zapytajmy o tamtą kulturę i sztukę.

Szkoda, że nie zawsze mamy czas, żeby rozmawiać w rodzinie. Zastanówmy się. Lata mijają, jesteśmy coraz starsi. Poznajmy historię ZAiKS i szanujmy artystów. Może kiedyś sami zechcemy wystąpić na scenie i stać się legendą polskiej piosenki. Dlatego już dziś pomyślmy o prawach autorskich.